Bardzo rzadko udaje mi sie namowic Antka by cos zrobil w kuchni. Zazwyczaj go nie ma w domu a jak jest to pracuje. Teraz, koniec roku szkolnego daje troche okazji do wspolnego pichcenia jego ulubionych dan i produktow.
Tak wiec dzis rano zrobilismy uproszczony torcik truskawkowy. Antos zrobil sam czytajac przepis ciasto oraz krem z maskarpone, ja przygotowalam truskawki. Montowal Antek samodzielnie.
Na nadchodzacy tydzien Antek zaplanowal robienie ciastek Cookies z czekolada czyli kuchnia amerykanska i zrobienie domowych buritos z kuchni meksykanskiej...
6 porcji
Przygotowanie 45 minut
Chlodzenie minimum 1 h
500 g truskawek
120 g cukru z pektynami jak na konfiture
Truskawki obieramy z szypulek, przekrajamy na polowki i gotujemy 5 minut. Dodajemy cukier na konfiture i gotujemy dalsze 5 minut. Odstawiamy do calkowitego wystudzenia. W tym czasie...
Ciasto
4 jajka
120 g cukru
100 g maki
20 g skrobi kukurydzianej
Jajka ubijamy z cukrem. Dodajemy maki. I pieczemy 2 placki w tortownicy 20 cm srednicy przez okolo 10 minut (kazdy). 180°C i nagrzany piekarnik.
Krem
250 g mascarpone
2 lyzki cukru pudru
listki miety
Ucieramy mascarpone z cukrem pudrem.
Montaz
Ukladamy pierwszy placek na talerzu. Polewamy go 3-4 lyzkami syropu z truskawek. Ukladamy polowe truskawek z syropu i polowe kremu z mascarpone. Przykrywamy drugim plackiem ciasta i wierzch tym razem, najpierw smarujemy mascarpone i nastepnie wykladamy truskawki. Dekorujemy mieta. Schladzamy calosc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz