Taka kolacja dzisiaj w tym upale, który opanował Francje od kilku dni. Plastry cukinii są lekko zgrilowane. Farsz jest zimny na bazie ricotty, soku i skorki z cytryny oraz Bazyli. Do tego plasterki łososia, zrobionego w ubiegłym tygodniu jak gravlax ale bez kopru tylko z zielona pietruszka i ze skorka z cytryny. Na wierzchu zgrilowane pistacje.
Est-Ouest
niedziela, 24 maja 2026
sobota, 23 maja 2026
Prosta sałatka: karczochy, mozarella, orzechy laskowe, cytryna i tymianek
Salatka na dzisiejsza kolacje: pyszna i wiosenna ale jednocześnie zadziwiająca w swojej prostocie.
Na rynku kupiliśmy dziś karczochy bo zaczyna się sezon. Po oprawieniu gotuje je z sokiem z cytryny na parze i następnie lekko grilluje na patelni z oliwa z oliwek i z tymiankiem. Na to mozarella według uznania latte albo buffala. Wszystko dobrze skropione sokiem z cytryny i podane z chrupiącymi orzechami laskowymi - lekko cieple są najlepsze, prosto z patelni. Tymianek świeży, trochę soli, kilka kropel oliwy i mamy pyszna sałatkę.
sobota, 2 maja 2026
Polskie święta.
W Polsce majówka. U nas, na obczyźnie, ważne dla nas dni.
Dzis popołudniu spotkanie z paniami Konsul z Paryża, które odwiedza nasza bretońska Polonie. Z tej okazji zrobiłam zwykły ale pyszny placek z rabarbarem pod beza, który jadłam w Polsce jako dziecko.
Wieczorem pójdę z paniami na kolacje do restauracji.
Jutro święto w Comblessac i bardzo, bardzo się na nie cieszę. To wyjątkowe miejsce i będzie wyjątkowy dzień. Poza częścią oficjalna, premiera filmu dokumentalnego o Madonnie z Comblessac a więc i polskich żołnierzach, którzy tutaj przebywali na początku 2 wojny światowej, i również polski obiad.
A na 19 maja zaproszenie na obiad i uroczystości związane z 3 maja w Ambasadzie polskiej w Paryżu.
A dziś rano na ten tydzień taki wiosenny bukiet kwiatów. Co tydzień inny i co tydzień radość z tych kwiatków!
Także intensywne dni pełne emocji, wyzwan ale tez pracy.
niedziela, 26 kwietnia 2026
Makrela w musztardzie i w miodzie; szparagi i świeży szpinak.
Czasy jak widać się zmieniły.
Do tego pół kilograma zielonych szparagów i siateczka świeżego szpinaku. Szpinak zrobiłam tylko sauté na patelni z oliwa i z sola, zachowałam tez surowe liście. Szparagi chwila na parze a potem lekko podsmażone w solonym maśle.
Filety makreli ze skóra oczywiście posmarowane mieszanka 2 łyżek musztardy z 1 łyżka miodu i doprawione sola i pieprzem pomarynowaly się z godzinkę. Potem lekka panierka z panko by coś chrupało i kolacja gotowa w kilka minut. 
czwartek, 23 kwietnia 2026
Pieczony kalafior od Ottolenghi
Gościł wczoraj u nas na kolacje wraz z soczewica czerwona. Podałam go z sosem z tahini zabarwionym na zielono po prostu zielona pietruszka. Taki upieczony w całości i krojony jak tort zachwyca smakiem.
Na deser była mieszanka borówek i malin w miseczkach.
Kalafior około 500 g
oliwa 3 lyzki,
solone masło 50 g
sol w platkach/fleur de sel
Na sos:
2 duże lyzki tahini
sok z calej cytryny
2-3 łyżki wody albo śmietanki sojowej czy innej roślinnej
2 Zabi czosnku rozgniecione
sol, pieprz
pęczek zmiksowanej natki pietruszki
Wszystko mieszamy na sos.
Kalafior w claosci posmarowany masłem i oliwa oraz powolny pieczemy w 170°C przez około 1,5 godziny.
Podajemy gorący z zimnym sosem.
sobota, 21 marca 2026
Cookies z herbata matcha, czekolada i malinami
Deser gotowy w 30 minut... I pyszny. Ciasteczka cookies z dodatkiem gorzkiej czekolady i u mnie mroźnych malin (jeszcze nie ma sezonu an świeże)
Na 10 ciastek
115 g masla
180 g maki
łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
80 g cukru
1 lyzka matchy czyli 3 g
1 jajko
50 g kawałków gorzkiej czekolady
kilka malin z mrożonek
Masło rozpuszczamy. Następnie mieszamy z jajkiem i cukrem.
W osobnej misce mieszamy mąkę, proszek i sól oraz matche. Łączymy obie masy i dodajemy czekoladę.
Ukladamy renomma bądź łyżka kuleczki na blasze pokrytej papierem do pieczenia i rozpłaszczamy je lekko ręką. Dodajemy kilka kawałków malin. Czekamy 10 minut. Pieczemy w nagrzanym piekarniku 10 minut w 180°C.
Spaghetti z losoiem, szpinakiem cukinia i suszonymi pomidorami. Kremowy sos.
Miałam kawałek swiezego łososia ale zbyt mały na 3 osoby... Więc wymyśliłam coś takiego wczoraj na kolacje...Swiezy szpinak, jedna cukinia, makaron, trochę śmietanki i kilka suszonych pomidorów i wyszło pysznie!
3 porcje
300 g spaghetti
200 g świeżego szpinaku chyba tyle miałam w jednej torebce
1 cukinia
4-5 suszonych pomidorów
300 g lososia
200 ml śmietanki krowiej albo roślinnej
sol, pieprz, pieprz Basków
oliwa
Podsmazylam łososia doprawionego sola i pieprzem Basków na oliwie.
Ugotowałam makaron.
Zredukowała na fuzje patelni szpinak, dodałam pokrojona w drobna kostkę cukinie, pomidory... pokryła śmietanka, dodałam łososia już podsmażonego i poddusilam 10 minut.
Wszystko razem wymieszać... i zajadać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)