niedziela, 6 września 2026

Zapiekanka sliwkowo-pistacjowa

Zapiekanka czyli francuskie, słynne i klasyczne clafoutis. Tym razem w jesiennej odsłonię bo ze śliwkami oraz z dodatkiem pistacji. To deser, który robi się bardzo szybko i jeszcze szybciej, gdy zapieczecie go w indywidualnych foremkach bo skracacie o polowe czas pieczenia. porównaniu do dużej formy. 


4 porcje

250 g śliwek: użyłam mieszanych węgierek i reine claude
100 ml mleka
30 g masla
2 jajka
100 ml gęstej śmietany
60 g cukru
125 g maki
2 łyżki pasty pistacjowej

pistacje do posypania
odrobina masła i ciemnego cukru do foremek

Wysmarować foremki albo większą foremek porcelanowa masłem i wysypać je ciemnym cukrem. 
Ułożyć pokrojone śliwki w foremkach. 
Nagrzać piekarnik do 180°C.

Masło wraz. mlekiem podgrzać lekko do roztopienia się masła. Dodać śmietanę i jajka. Dobrze wymieszać. na koniec wsypać przesianą mąkę i cukier. Wymiesza. Dodać pastę z pistacji. 
Polac śliwki ciastem i piec 20 minut w indywidualnych foremkach albo 40 minut w dużej formie.

Podawać cieple, letnie albo zimne bo w każdej wersji jest pyszne! Posypać posiekanymi pistacjami przed podaniem. 


poniedziałek, 6 lipca 2026

Polędwica wieprzowa pieczona ze świeżym rozmarynem, młoda fasolka z Paimpol ze świeża szałwia.



Temperatura jeszcze e pozwala mi na włączenie piekarnika więc skorzystałam ze świeżej fasoli de Paimpol, z Bretanii (AOP) i z letnich ziół.


Te fasole, w strąkach zbiera się w połowie lipca ale już w sobotę była na rynku bo ze względu na upały pewne produkty pojawia się 2-3 tygodnie wcześniej ( kolejny przykład to śliwki, od soboty już są!). Fasola nie wymaga moczenia. Jest mięciutka w 45 minut bo świeża. Dusiłam ja następnie w świeżych pomidorach z dużą ilością szali, czerwonej cebuli i czosnku.





Do tego polędwica wieprzowa upieczona z gałązkami świeżego rozmarynu, w białym winie i oliwie. Do tego kilka chipsów z listków szalwi.


4 porcje

600 g polędwicy wieprzowej
Pół peczka szalwi
pół peczka rozmarynu
600 g wyluskanej fasoli
500 g pomidorów
1 duza cebula
1 zabek czosnku
oliwa
100 ml bialego wina
sol, pieprz

Mięso doprawiamy, obiazujemy nicią i pod nic wsuwamy gałązki rozmarynu. Pokrywamy winem i oliwa i pieczemy około 1 h w 180°C.

Na oliwie podsmażamy posiekany czosnek i cebule. Dodajemy 10 listków szalwi. Jak puści smak dodajemy obrane i pokrojone pomidory.
Na koniec wrzucamy ugotowana w wodzie fasole - uwaga bez soli!

Doprawiamy całość i podajemy.

Kilka listków szali smażymy chwile z kryształami soli, na oliwie i podajemy jako chipsy.

niedziela, 5 lipca 2026

Ratatouille i sola


Czyli wczorajsza kolacja. Jedna z ulubionych. Świeża sola z portu w Lorient, z nocnego połowu, kupiona rano zjedzona tego samego dnia. Do tego letnie ratatouille, które kochamy bo to typowa kuchnia śródziemnomorska: warzywa, oliwa i zioła bez żadnych mięs, wędlin i innych rakotwórczych substancji. 

Jedyny problem z sola jest taki, ze jest droga, ale wczoraj była promocja więc kupiłam trzy dość duże. Smażę ja na maśle ze świeżym tymiankiem, sól, pieprz i nic więcej nie potrzeba no może kilka kropel soku z cytryny. 

Ratatouille robie tak:
2 bakłażany
3 cukinie
2 papryki
800g-1kg pomidorów
duża cebula
2 Zabki czosnku
oliwa z oliwek - dużo
tymianek, liść laurowy, trochę rozmarynu, gałązką bazyli i zielonej pietruszki
Sol, pieprz

I tyle, kroimy, podsmażamy po koleji, następnie łączymy i dusimy z ziołami. 
Pyszne na gorąco i na zimno. 


sobota, 4 lipca 2026

Biszkopt lipcowy z morelami


Robie od ponad ćwierć wieku... według tej samej receptury. Bardzo delikatny biszkopt bez masła, 5 jajka, 70 g maki i dużo moreli. Wychodzi pyszna pianka! 


6 porcji

500 g moreli
5 jajek: żółtka i białka osobno
40 g maki pszennej
30 g maizeny albo maki ziemniaczanej
125 g cukru
troche curly pudru do posypania
20 g masla do wysmarowania formy

Ubijamy bialka na sztywna pianę. Zoltka ucieramy z cukrem na uszyty kogel mogel. Dodajemy przesiane maki. Łączymy powoli z białkami. Do formy wysmarowanej maśle wlewamy puszyste ciasto. Na wierzchu układamy pokrojone morele, skorka do dołu. Pieczemy około 30 minut w nagrzanym do 180°C piekarniku. 




czwartek, 25 czerwca 2026

Chłodnik z ogórków - na upały


Prosciutki a pyszny! Ze zwykłych ogórków na surowo z dodatkiem dużej ilości ziół: miętą i kolendrą oraz z czosnkiem i sokiem z cytryny, greckim jogurtem tez. 


3 porcje

2 dlugie ogorki obrane i bez pestek
zabek czosnku
pół pęczka miety
pół peczka kolendry
150 ml mleka
jogurt grecki 150 g
sok z polowy cytryny
sol, pieprz
trochę oliwy na wierzch

Wszystkie składniki miksujemy. Schładzamy minimum 2 godziny. Podajemy z oliwa i z ziołami. 




Pipperade Basków - na upaly


Uwielbiam to proste dania z pogranicza Francji i Hiszpanii. Jak mieszkaliśmy w Bordeaux robiliśmy je częściej teraz trochę rzadziej bo dostęp do podłużnych papryk z kraju Basków nieco utrudniony ale można użyć po prostu papryki. To danie to prostota: mieszanka cebuli, czosnku, papryk i pomidorów solidnie doprawiona Piment d'Espelette czyli pieprzem stamtąd. Podaje się te mieszankę uduszonych warzyw z szynka z Bayonne oraz z jajkami w różnej postaci mogą być typu jajecznica, mogą być sadzone albo tez mollet jak zrobiłam wczoraj parząc je we wrzątku przez 3 minuty. 


4 porcje

2 cebule
2 zabki czosnku
1 kg papryki w różnych kolorach: czerwony i zielony to kolory kraju Basków
1 kg pomidorów
1 lyzka Piment d'Espelette albo innej ostrej papryki
gałązki swiezego tymianku
sol
oliwa z oliwek 

To wszystko siekamy i dusimy. Można obrać pomidory ze skorki można ja zachować - jak kto lubi. Dusimy całość około 30 minut na fuzje patelni pod przykryciem. Podajemy w temperaturze pokojowej bądź na zimno. 


wtorek, 23 czerwca 2026

Salatka: kurczak w miodzie, kasza kuskus, melon i miętą - na upały


Zrobilam o 5-tej nadranem bo musiałam usmażyć kurczaka a ze spać i tak się nie da i wstałam o 4-tej to teraz moja sałatka na obiad chłodzi się w lodowce. 

3 piersi z kurczaka
pol kubka czyli 100 g kaszy kuskus
ćwiartka melon szarentejskiego
peczek mięty
lyzka miodu
sol, pieprz
6 lyzek oliwy
3 łyżki orzeskzow pinii

Kurczaka kroimy w drobna kostkę i doprawiamy sola i pieprzem. Smażymy 2-3 minuty na oliwie. Gdy się zezłości dodajemy łyżkę dobrego miodu i smażymy dalej by smaki przeszły na wolnym ogniu około 5 minut. 
Kaszę pokrywamy wrzątkiem - ta sama ilość kaszy i dokładnie ta sama wrzątku i solimy. Odstawiamy pod przykryciem 5 minut. Rozdzielamy widelcem ziarenka kaszy dodając oliwę - ma być sypka. Dodajemy do niej kurczaka. Następnie drobno pokrojony melon, liście mięty posiekane oraz zgrilowane na suchej patelni orzeszki pinii. Chodzimy minimum 2 godziny w lodowce przed podaniem.