niedziela, 26 kwietnia 2026

Makrela w musztardzie i w miodzie; szparagi i świeży szpinak.


Zrobiłam wczoraj pyszna kolacje dla naszej rodziny. Rano, na rynku kupiłam świeże makrele u naszego sprzedawcy ryb. Kiedyś to była jedna z najtańszych ryb teraz ze względu na wzrost cen ropy wszystkie produkty drożeją a więc i za makrele wczoraj płaciłam 14,99 euro za kilogram. Kiedyś cena tej cennej ryby bo dzikiej, nie z hodowli, i bardzo bogatej w kwasy omegą 3 nie przekraczała 10 euro.
Czasy jak widać się zmieniły.

Do tego pół kilograma zielonych szparagów i siateczka świeżego szpinaku. Szpinak zrobiłam tylko sauté na patelni z oliwa i z sola, zachowałam tez surowe liście. Szparagi chwila na parze a potem lekko podsmażone w solonym maśle.

Filety makreli ze skóra oczywiście posmarowane mieszanka 2 łyżek musztardy z 1 łyżka miodu i doprawione sola i pieprzem pomarynowaly się z godzinkę. Potem lekka panierka z panko by coś chrupało i kolacja gotowa w kilka minut.




czwartek, 23 kwietnia 2026

Pieczony kalafior od Ottolenghi




Gościł wczoraj u nas na kolacje wraz z soczewica czerwona. Podałam go z sosem z tahini zabarwionym na zielono po prostu zielona pietruszka. Taki upieczony w całości i krojony jak tort zachwyca smakiem.
Na deser była mieszanka borówek i malin w miseczkach.

Kalafior około 500 g
oliwa 3 lyzki,
solone masło 50 g
sol w platkach/fleur de sel

Na sos:
2 duże lyzki tahini
sok z calej cytryny
2-3 łyżki wody albo śmietanki sojowej czy innej roślinnej
2 Zabi czosnku rozgniecione
sol, pieprz
pęczek zmiksowanej natki pietruszki

Wszystko mieszamy na sos.

Kalafior w claosci posmarowany masłem i oliwa oraz powolny pieczemy w 170°C przez około 1,5 godziny.

Podajemy gorący z zimnym sosem.