niedziela, 28 lutego 2016

Niedzielny kurczak i « ślimakowe » masło : Rok cały.

Kurczak







 


Znowu się odchudzamy… po nartach he, he… co roku, od kilku lat, mamy podobną sytuację. Do Bożego Narodzenia jest wszystko pięknie i ładnie, szczupłe sylwetki, forma. Od Bożego Narodzenia zaczynają się pierniczki, ciasteczka, makowce, rolady, potem jest karnawał z pączkami i zimno i szaro za oknem i są NARTY!


 


Powrót z nart, koniec lutego i ten bóóóóólllll… 3,4 albo i 5 kilogramów do przodu w porównaniu do ubiegłego lata. Co roku ląduję u dietetyczki zaraz po powrocie… bu usłyszeć mniej więcej to samo, dostać prawie że taką samą dietę… Jedyny pożytek to te pomiary i jest lepiej! Tak jest lepiej niż w zeszłym roku bo mam o 5% więcej masy mięśniowej zamiast tłuszczowej więc zgubię szybciej moją nadwyżkę. Właściwie nie chodzi tutaj o żadną dietę tylko o takie doroczne przypomnienie sobie jak powinno się jeść i że najwyższy czas zimową wyżerkę zakończyć. Obawiam się tylko, że z wiekiem może być ciężej z tymi powrotami do równowagi ale narazie się udaje.


 


Do Wielkanocy nie będę więc piekła domowych ciast ani robiła deserów bo owszem mamy prawo do ciastka w niedzielę, ale jak upiekę w domu to na nas 3 nie jest to 1 porcja tylko ze 2 albo i 3 na osobę… bo się nie wyrzuci a potem się tyje bleeee…


 


Od 2 dni wróciliśmy więc do naszego normalnego jadłospisu bez zimowych dodatków i już czujemy się lepiej. Bo tak między nami waga wagą, ale to co najważniejsze to ZDROWIE I SAMOPOCZUCIE, forma fizyczna i moc energii by sprostać codziennośc a tej cukier i tłuszcz bardzo szkodzi.


 


 


Dziś szybki przepis na niedzielnego kurczaka, nadziewanego bezpośrednio pod skórką “ślimakowym” masłem. Nie, nie ma w nim ślimaków! To tylko z francuskiego "beurre escargot" czyli masło z czosnkiem i z zieloną pietruszką!


 


5-6 porcji


 


1 kurczak wiejski około 1,5 kg


100 g masła


Pęczek zielonej pietruszki


2 ząbki czosnku


1 szalotka


Sok z cytryny


Sól


 


Na 1 h przed pieczeniem… Miękkie masło rozpracowujemy widelcem na pomadę dodajemy do niego sok z cytryny, i bardzo drobno posiekane pozostałe składniki.


Zawijamy nasze masło w folię spożywczą i wstawiamy na minimum 1 h do lodówki.


 


Po tym czasie nacinamy delikatnie skórę naszego ptaka i wsuwamy pod nią kawałeczki “ślimakowego” masła.


Wlewamy na dno naczynia 1 szklankę wody, solimy i pieczemy 1,5 h. Podajemy z purée ziemniaczanym i kieliszkiem Burgunda!


 


Mięso będzie soczyste i nabierze wyjątkowego smaku!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz