Nic dodać nic ująć…
Przygotowanie
40 minut
Pieczenie
od 1 do 1,5 h
4 porcje
4 czerwone
papryki
¾ szklanki
okrągłego ryżu jak do risotta
2 duże
pomidory
2 cebule u
mnie czerwone
Garść orzeszków
pini
Garść
rodzynek
Oliwa
Sól, pieprz
Kurkuma
Świeży tymianek
Ryż
gotujemy w solonym wrzątku przez około 20 minut tak by był prawie miękki. POmidory
obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Ser kroimy w kostkę, cebule siekamy na
drobno. Rodzynki namaczamy we wrzątku.
Papryki
myjemy i odcinamy im kapelusze, wybieramy nasiona.
Na oliwie
podsmażamy posiekane cebule, dodajemy pomidory oraz odsączony i ugotowany ryż. Chwilę
razem przesmażamy. Na koniec wrzucamy ser, rodzynki odsączone i orzeszki
piniowe, doprawiamy.
Tym farszem
nadziewamy papryki, polewamy je oliwą I pieczemy w 180°C… po godzinie miąższ
papryki jest jeszcze lekko twardawy… ja piekłam więc trochę dłużej bo lubimy
miękciejszy, prawie confit…
Podajemy z różowym winem z Prowansji.