środa, 31 października 2012

Wywiad ze mna...




mam nadzieje, ze okaze sie ciekawy!


http://www.sztukater.pl/wywiady/item/3536-agnieszka-moniak-azzopardi.html

wtorek, 30 października 2012

Dyniowe risotto // Risotto au potimarron// potiron


Dyniowe risotto

 

Wyjątkowo proste i aromatyczne.

 

Na 3 porcje

30 min przygotowania

 

300 g pokrojonej w kostkę dyni

200 g ryżu arborio bądź carnaroli

Cebula

100 ml białego, wytrawnego wina

Około 1 l bulionu drobiowego

Masło

Parmezan

Kilka plastrów Pancetty, bądź chudego boczku, bądy szynki parmeńskiej

Dwie łyżki oliwy

 

Na połowie oliwy podsmażamy pancettę. Wyjmujemy ją z garnka w tym samym garnku dolewając łyżkę oliwy podsmażamy cebulę i kostki dni. Na to wrzucamy ryż i smażymy aż ziarenka będą przezroczyste. Pokrywamy wtedy całość winem i gotujemy aż cały płyn odparuje. Pokrywamy risotto bulionem – będziemy stopniowo dolewać bulion w miarę wyparowywania. Na koniec, po około 18 minutach gdy ryż jest prawie miękki dodajemy masło i parmezan by uzyskać kremową konsystencję. Podajemy gorące z plastrami podsmażonej pancetty.
 
 
Risotto au potimarron

Simple et aromatique

3 portions
30 min.

300 g de potimarron coupé en dès
1 oignon
200 g de riz arborio ou carnaroli
100 ml de vin blanc
1 l de bouillon de poule
quelques tranches de pancetta, de lards ou de jambon de Parme
parmesan
beurre
2 càs d'huile

Coupez l'oignon. Faites revenir les tranches de pancetta dans une casserole dans laquelle vous allez préparer le risotto, sur 1 càs d'huile. Enlèvez-les. Ajoutez une autre cuillère d'huile et faites revenir l'oignon avec le potimarron. Ajoutez le riz. Quand les grains sont transparents couvrez de vin blanc et attendez qu'il s'évapore. Puis couvrez de bouillon... tout au long de la cuisson petit à petit... environ 18 min. A la fin ajoutez du beurre et du parmesan pour donner une consistance onctueuse et crémeuse. Servez chaud avec les tranches de pancetta.

Sezon na zupy - kapusta i biała fasola// Soupe au chou et haricots blancs


 

 

Dość nietypowe połączenie. Przepis zaczerpnięty z Twojego Stylu, numer z września 2012. Tam wygląda ładniej bo zdjęcie zrobione było przy lepszym świetle, u mnie wieczorem, gdy noc za oknem… więc hm… ale zupa jest bardzo dobra !

 

4 porcje

 

Pół główki włoskiej kapusty

250 g białej fasoli – albo tej zimowej, którą należy namoczyć i dwie godziny gotować… jak dla mnie odpada, albo tej wczesno jesiennej, której wystarczy 30 minut gotowania jak cocos de Paimpol i to był mój wybór albo po prostu fasoli z puszki.

Cebula

Ząbek czosnku

Litr rosołu z kury – może być z kostki

Masło

Starty parmezan

Grzanki

Gałązka zielonej pietruszki, tymianku i listek laurowy

 

Siekamy cebulę, na drobno kroimy kapustę. Białą fasolę gotujemy osobno z aromatami w oslonym wrzątku, do miękkości, gdy bierzemy tą  z  puszki dodajemy ją tylko pod koniec gotowania zupy. Cebulę podsmażamy na maśle, wrzucamy kapustę chwilę dusimy, następnie całość pokrywamy bulionem, wrzucamy aromaty. Gotujemy około 30 minut aż kapusta będzie miekka. Dodajemy fasolę, rozgnieciony ząbek czosnku. Podajemy gorące z grzankami i parmezanem… uwaga znakomicie komponuje się tutaj też szałwia, świeże listki podsmażamy chwilę na maśle i podajemy z zupą.


Soupe au chou

La photo n'est pas très réussie mais quand je sers ma soupe le soir et la nuit règne derrière la fenêtre... je n'ai pas assez de lumière... mais la soupe est très bonne!

4 portions
un demi chou frisé
1 oignon
1 grosse gousse d'ail
250 g d'harictos blanc - soit des cocos, cuits en 30 minutes, c'était mon choix, soit de la boîte soit le vrai haricot trempés et cuits pendant 2 h...
parmesan râpé
toasts
des branches: persil, thym, feuille de laurier.
1 l de bouillon de poule
beurre

Coupez en dès l'oignon et en petits morceaux le chou. Faites les revenir dans du beurre quelques instant. Couvrez du bouillon et ajoutez les arômates. Faites cuire 30 min environ jusqu'à ce que le chou soit tendre. Faites cuire les cocos avec les aromates, à part, 30 min égalemment. A la fin ajoutez la gousse d'ail écrasée et l'haricots cuits. Servez avec du parmesan et des toasts.

Cette soupe se marie aussi très bien avec les feuilles de sauge, légerement frites dans du beurre...

poniedziałek, 29 października 2012

Kajmakowa Panna Cotta// Panna Cotta à la confiture de lait


 

Czyli kolejna wersja tego super prostego acz znakomitego deseru. Tym razem zrobiłam ją z mleczną konfiturą czyli po francusku Confiture de lait. To specjalność rodem z Normandii, powstała zupełnie przez przyadek jak Tarte Tatin… kucharz armii napoleońskiej, pewnie jeden z wielu, po prostu zbyt długo gotował osłodzone mleko aż powstał krem. Od tego czasu z normandzkiego mleka produkuje się na skalę masową mleczną konfiturę czyli kajmak. Pamiętam, że mój dziadek robił go gotując słodzone mleko skondesowane w puszce umieszczając je w garnku z wodą… I tak przez 2 h.

 

Jak zrobić taką panna cottę?

 

4 porcje

600 ml kremówki

12 łyżeczek kajmaku

3 płatki żelatyny czyli 6 g

Ale uwaga gdy lubicie kremową panna cottę a zamierzacie ją podać po dłuższym niż 4-5 h chłodzeniu użyjcie tylko 2,5 płatka żelatyny… a może nawet dwóch.

 

Żelatynę namaczamy w zimnej wodzie. Śmietankę zagotowujemy i chwilę gotujemy, dodajemy do niej 4 łyżeczki kajmaku – nie trzeba już słodzić kremu oraz dobrze odciśniętą żelatynę. Na dno każdej szklaneczki kładziemy łyżeczkę kajmaku, wlewamy krem. Odstawiamy do stężenia. Przed podaniem dekorujemy każdą porcję łyżeczką kajmaku.
 
Panna Cotta à la confture de lait
 
Encore une version de ce dessert archi-simple...
 
4 portions
600 ml de crème liquide 30% de MG
12 cà c de confiture de lait
3 feuilles de gélatine 6 g
Attention si vous souhaitez servir votre dessert au bout de plus de 4-5 h d'attente utilisez moins de gélatines, 2,5 feuilles voire 2 feuilles pour garder une texture bien crémeuse.
 
Trompez la gélatine dans de l'eau froide. Faites cuire la crème 5 minutes. Ajoutez à la crème 4 càc de confiture puis la gélatine essorée. Disposez au fond de chaque verrine 1 càc de confiture, versez la crème. Gardez au frigo. Avant de servir décorer d'une càc de confiture.

niedziela, 28 października 2012

Hachis parmentier z kaczka// Hachis parmentier du canard


Znane i cenione we Francji danie… pożywne, rozgrzewające… proste i dość tanie. Wczoraj zrobiłam je w wersji z kaczką bo wersji jest kilka. Ta najbardziej znana jest z mielonym, wołowym mięsem, ale są też różne hachis z rybami, z cielęciną itd. Hachis składa się z dwóch warstw: mięso bądz ryba rozdrobnione, zmielone i warstwa ziemniaczanego purée. Jedni dodają do niego inne warzywa inni, puryści wolą zachowywać tradycję.

 

Na dużą porcję – 6 osób

 

2 kg ziemniaków na purée… we Francji binje, mona lisa itd…

Duża cebula

4 udka upieczone z kaczki – czyli confit de canard

Tłuszcz z kaczki 4-5 łyżek

Sól, pieprz

Zielona pietruszka

 

W wersji bardziej luksusowej kilka kawałeczków surowego foie gras… garść zmielonych orzechów laskowych – to myśl Anne…

 

Obrane ziemniaki gotujemy do miekkości z solą. Rozgniatamy na purée… uwaga nie miksujemy konsystencja ma być lekko ziarnista ! Rozgniatając je dolewamy trochę wody z gotowania oraz dodajemy 1 łyżkę kaczego tłuszczu. To purée ma być dość luźne gdyż podczas pieczenia będzie wysychało.

 

Mięso kroimy na drobne kawałki. Na kaczym tłuszczu podsmażamy posiekaną cebulę dodajemy mięso, doprawiamy… Na dno naczynia kładziemy mięso na nie purée. Zapiekamy około 45 minut w 180°C. Ja lubie posypać całośs serem – comté by powstała chrupiąca skórką, o którą staczamy przy stole prawdziwe « bitwy ».  
 
 
Difficile de mettre cette recette en français ... tout le monde la connaît mais Anne, mon amie, m'a donné une idée aujourd'hui à tester... d'ajouter dans la viande des noisettes concasées... pour aarôme et des petits morceaux de foie gras cru.

piątek, 26 października 2012

Sezon na zupy - krem z marchewki// Crème de carotte aux 4 épices

Sezon na zupy gdyż we Francji jada się znacznie mniej zup niż wPolsce a jeśli już je sięjada to właśnie teraz od października przez całą zimę aż do marca. Jada je sięteż nieco inaczej, gdyż zazwyczaj na kolację. Gorąca miseczka bądź talerz do tego chleb, sałata i ewentualnie kawałek sera to typowa zimowa kolacja nad Sekwaną. Muszę przyznać, że bardzo na odpowiada, gdyż jest pożywna, rozgrzewająca i zdrowa. Polecam więc… tym bardziej, że ma też dobry wpływ na linię jeśli zje się malutki kawałeczek sera albo jeszcze lepiej jogurt zamiast sera, na deser.



4 porcje

30 minut

 

600 g  marchewki

Cebula

150 g ziemniaków

2 szczypty cukru

½ łyżeczki mieszanki 4 przypraw czyli : cynamon, imbir, goździki, gałka muszkatułowa

2 łyżki oliwy

Sól, pieprz

 
Podsmażamy posiekaną cebulę na oliwie posypując ją cukrem – 3 minuty. Dodajemy pokrojone na plastry marchewki, chwilę smażymy. Pokrywamy 1 l wody. Gdy się zagotuje dodajemy ziemniaki, 4 przyprawy, sól, pieprz. Gotujemy 20 minut na wolnym ogniu, pod przykryciem. Miksujemy. Przed podaniem posypujemy świeżo startą gałką muszkatułową.


Crème de carotte

4 portions
30 minutes

600 g de carottes
1 oignon
150 g de pommes de terre
2 pincées de sucre
2 càs d'huile d'olive
1/2 càc de 4 épices
sel, poivre

Faites revenir l'oignon ciselé dans l'huile en le soupoudrant du sucre. Ajoutez les rondelles de carottes. Couvrez d'un litre d'eau. A l'ébullition ajoutez la pomme de terre, 4 épices, sel et poivre. Cuisez à couvert une vingtaine de minutes. Mixez puis soupoudrez de la noix de muscade fraîchement râpée.

Sezon na zupy – krem z selera : boczek i szałwia// Soupes - céleri rave: lard et sauge


 

 

Sezon na zupy gdyż we Francji jada się znacznie mniej zup niż wPolsce a jeśli już je się jada to właśnie teraz od października przez całą zimę aż do marca. Jada je się też nieco inaczej, gdyż zazwyczaj na kolację. Gorąca miseczka bądź talerz do tego chleb, sałata i ewentualnie kawałek sera to typowa zimowa kolacja nad Sekwaną. Muszę przyznać, że bardzo na odpowiada, gdyż jest pożywna, rozgrzewająca i zdrowa. Polecam więc… tym bardziej, że ma też dobry wpływ na linię jeśli zje się malutki kawałeczek sera albo jeszcze lepiej jogurt zamiast sera, na deser.

 

4 porcje

30 minut

 

Bulwa około 500 g selera

2 cebule – u mnie jedna biała do zupy i czerwona do dekoracji zupy

150 g ziemniaków czyli jeden spory

1 l bulionu drobiowego

Kilka plastrów chudego boczku

Kilka listków szałwi

10 cl śmietany

20 g masła

 

Kroimy drobno białą cebulę podsmażamy ją na maśle w garnku, dodajemy pokrojony w kostkę seler i smażymy 3 minuty. Pokrywamy całość bulionem. Gdy się zagotuje dorzucamy pokrojony w kostkę ziemniak. Gotujemy 15 minut. Po tym czasie dolewamy śmietanę, gotujemy dalsze 10 minut. Miksujemy.

 

Gdy zupa dochodzi podsmażamy na suchej patelni plastry boczku, na chrupiąco. Na tej samej patelni po zdjęciu boczku podsmażamy piórka cebuli do dekoracji i na ostanią minute smażenia dorzucamy listki szałwi.

 

Podajemy całość.
 
 
 
Velouté  de céleri

4 portions
30 minutes

500 g de céleri râve
2 oignons - chez moi 1 blanc, 1 rouge - pour décoration
150 g de pommes de terre
1 l de bouillon de volaille
20 g de beurre
quelques tranches de lards
quelques feuilles de sauge
10 cl de crème liquide

Coupez l'oignon blanc et faites-le revenir dans le beurre. Ajoutez les dès de céleri. Cuisez 3 minutes puis couvrez de bouillon et à l'ébuillition ajoutez la pomme de terre en morceaux. Cuisez 15 minutes. Puis ajoutez la crème, poursuivez 10 minutes. Pendant ce temps faites revenir le lard dans la poêle sèche. Dans la même poêle une fois le lard enlevé cuisez les tranches d'oignon, à la fin, à la dernière minutes ajoutez les feuilles de la sauge. Servez ensemble: la soupe mixée, décorée de lard, oignon et sauge.