niedziela, 13 lipca 2014

Penne a raczej Maccharoni Piselli (z groszkiem) i menu na nadchodzący tydzień

Durszlak.plPenne a raczej Maccharoni Piselli i menu na nadchodzący tydzień




Penne a raczej Maccharoni Piselli i menu na nadchodzący tydzień


 


Dawno nie pisałam o moich kulinariach, ale też nie robiłam ani nowości ani tego co moja babcia nazywa « wymysłami ». W jej ustach to dość specyficzne słowo określające wszystko to co wychodzi poza utartą przez nią i przez lata tradycję czyli :


-          na śniadanie ma być zupa mleczna bo jest « zdrowa »


-          na obiady zupy i kotlety z ziemniakami


-          w piątki placki zmieniaczane albo inne mączne placki


-          a na kolacje chleb z czymś czyli z kiełbasą, pasztetową i z plastrem pomidora czy ogórka


Muszę przyznać, że od lat już tak nie jem a moje dziecko nigdy tak nie jadło. Różnice kulturowe w tej kwesti pomiędzy Polską i Francją są ogromne!


 


Na przykład dzisiaj na obiad jedliśmy – ostrygi, po 12 sztuk na głowę, do tego cleb z masłem i sok z cytryny, kieliszek białego wina wytrawnego z Graves, następnie kilka plastrów wędzonego pstrąga eko z Pirenejów, młode ziemniaczki z serkiem i ze szczypiorkiem. Na deser kawa i kostka gorzkiej czekolady.


 


Na podwieczorek mamy czereśnie, a na kolację zrobimy to co na zdjęciu bo robiłam ten makaron już kilka tygodni temu, zdjęcia są z czerwca ale wrzucić na blog… czasu nie miałam! Do tego będzie melon na przystawkę.


 


I tak obiady w tym letnim tygodniu:


Poniedziałek – piknik… robię sałatkę nicejską, tiramisu truskawkowe i zabieramy szampan!


 


Wtorek – polędwica wieprzowa pieczna w pomidorkach i pewnie purée


 


Środa – łosoś smażony, sos cytrynowy, ryż


 


Czwartek – sałatka grecka


 


Piątek – befsztyki siekane trochę jak tartar, ziemniaki pieczone


 


I Kolacje


 


Poniedziałek – omlet z duszonymi porami


 


Wtorek – ratatouilles będzie i na środę


 


Czwartek – gnocchi z karczochami z oliwy i suszonymi pomidorami


 


Piątek – fasolka szparagowa z kozim twarożkiem, zapiekanka.


 


Do tego oczywiście sporo surowych warzyw i ogromne ilości owoców. Dziś kupiłam kilogram świeżych fioletowych fig… I ostrzę zęby!


 


A na makaron zapraszam…





2 porcje

 

250 g penne albo makaronu rurek

400 g młodego groszku w strączkach

150 g pociętej w kostkę szynki

Dymka ze szczypiorkiem

4 łyżki gęstej ale nie kwaśnej śmietany – można użyć też mascarpone albo pół na pół.

Sól, pieprz

 

Cebulkę posiekać ze szczypiorkiem, podsmażyć na oliwie, dodać szynkę. Ugotować groszek w oslonym wrzątku – 6-7 minut i osobno makaron. Groszek dodać do dymki i szynki, doprawić, dodać śmietanę.  Podawać razem ze świeżą bazylią oraz parmezanem.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz