Takie pyszności gościły wczoraj u nas na kolacji. Na rynku raniutko kupiłam świeża rybę Lotte czyli żabnice po polsku. Pan sprzedawca wybrał mi ość oraz zdjął skore z ryby. Najpierw zrobiłam marynatę z przypraw indyjskich, jogurtu i soku z limetki. Potem zrobiłam szaszłyki i upiekłam całość 10 minut w 200°C. Podałam z ryżem Basmati ugotowanym jako pilaf. Do tego dużo świeżej kolendry! Pyszne!
4 szaszlyki
600 g żabnicy pokrojonej w gruba kostkę
1 duza czerwona cebula bądź 2 mniejsze
na marynate
125 g naturalnego jogurtu
2 Zabki czosnku
3 cm imbiru
1 ostra papryczka
pół łyżeczki zmielonej kolendry
pół lyzeczki kurkumy
sok z limetki
sol
czarny pieprz
Kroimy drobno, mieszamy i wkładamy rybę. Na godzinę do lodówki.
Następnie robimy szaszłyki i pieczemy je 10 minut w 200°C. Przed pieczeniem posypujemy Garam masala. Podajemy z ryżem Basmati i świeża kolendrą.