poniedziałek, 21 października 2019

Marokanskie nalesniki z dziurkami na sniadanie! Kuchnia Maroka.


Przepis dostalam od Nawel, kolezanki z gimnazjum, ktora jest asystentka dzieci uposledzonych intelektualnie. Pewnego poranka Nawel przyniosla marokanskie nalesniki do pokoju nauczycielskiego wraz z dzbankiem mietowej, marokanskiej herbaty. Radosc byla wielka! 
Poprosilam ja o przepis i dzisiaj rano wystartowalam z realizacja! 
15 minut
12 nalesnikow puszystych jak gabki, z dziurkami...
Je sie je na cieplo z miodem albo innym slodkim syropem i popija herbata z mieta... Cala rodzina w zachwycie! 










 12 sztuk
Przygotowanie 15 minut

2 szklanki  (200 ml) drobniutkiego kuskus czyli semoule fine - to jak nasza kasza manna tylko, ze zolta
1,5 szklanki letniej wody
1/2 lyzeczki soli
1 lyzeczka cukur

Te skladniki miksujemy przez 1 minute. 
Dodajemy 2 lyzki maki pszennej
20 g proszku do pieczenia albo sody

Miksujemy 1minute.

Smazymy na suchej, bardzo goracej patelni i tylko z jednej strony. Wlewamy troche ciasta by powstalo jak najwiecej dziur. 

Idzie to blyskawicznie. 
Jemy cieple z miodem... 
Mniam... zapachnialo Afryka i Magrebem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz