Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIOLA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIOLA. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 marca 2020

Z Ottolenghi: Makrele z dwoma sosami.



Uwielbiamy świeże makrele. Najczęściej przyrządzam je po prostu zapiekane w sosie musztardowym albo cytrynowym. Dzis postanowiłam wykorzystać przepis Ottolenghi i podalam je z dwoma sosami. Pierwszy to gesta smietana z sokiem z imbiru i z sola - czyli prościej byc nie moze! Drugi to mieszanka kolendry, bazyli, pistacji, limetki i zielonego kardamonu. Nie mialam juz zmielonego ale mialam w ziarnach wiec zmieliłam w mlynku i przepuściłam przez rzadkie sito by pozbyć sie osłonek ziaren. Co za zapach! co za smak! 
Uwielbiam jego przepisy. 
Tymczasem mama mi mowi, ze w Polsce nie mozna kupic świeżej makreli, ze jest tylko wędzona. Jakby ktos wiedział gdzie kupic w Poznaniu świeża makrele to adres przyjmę z wdziecznoscia! 


3 porcje
Przygotowanie okolo 30 minut

1 lyzeczka zielonego zmielonego kardamonu 
9 filetow z makreli
2 lyzki gestej smietany
4 cm swiezego imbiru
lyzka lisci bazyli
lyzka listków kolendry
mala garść niesolonych, zielonych pistacji
3 lyzki oleju słonecznikowego
sok i skorka z limetki
odrobina chili na koncu noza
sol
oliwa z oliwek do smazenia ryb

3/4 lyzeczki kardamonu i odrobina soli - mieszamy razem i nacieramy ta mieszanka ryby. Odstawiamy. 
Śmietanę mieszamy z odrobina soli oraz z sokiem uzyskanym z imbiru - przeciskamy go przez praske jak czosnek, mozemy dodac tez jego miąższ- jest nawet to lepsze!

Miksujemy bazylie, kolendra, pistacje, skorki i sok z limetki z olejem słonecznikowym. 

Na koncu, jak mamy gotowe sosy, smazymy rybe na oliwie z oliwek okolo 1 minuty z kazdej strony. 
Podajemy z sosami i u mnie z romanesco. 


sobota, 15 lutego 2020

Kto lubie takie ziemniaki? Z rozmarynem i tymiankiem, na oliwie smażone...


Dzis zrobilam je do obiadu czyli do pieczeni...
Ziemniaki ekologiczne by mozna je bylo jesc ze skorka bez pestycydów, pokrojone na grube frytki. Smazone na oliwie z oliwek doskonalej jakości wraz z ząbkami czosnku w łupinach 8 ząbków na 800 g ziemniakow, z gałązkami tymianku i rozmarynu. Doprawione sola i na koncu lyzka sumac... Poezja. 



niedziela, 9 lutego 2020

Z Ottolenghi. Soczysty kurczak z cebula dymka, imbirem i masa innych przypraw.


Na niedzielny i poniedziałkowy obiad... uda kurczaka pieczone na cebuli dymce i w calym zestawie przypraw: mamy świeży imbir, skore i sok z limetki, syrop klonowy, sos sojowy, białe miso, czosnek... zabrakło tylko japońskiego mirin'u ale coz i tak jest nasz kurczak pyszny! 


6 porcji

6 ud kurzecych 
sol i olej słonecznikowy 2 lyzki
pęczek cebuli dymki
imbir 4 cm starty na tarce
limetka: skorka i sok
2 Zabki czosnku posiekane
swieza kolendra
2 lyzki syropu klonowego
2 lyzki sosu sojowego
80 g białego miso rozrobione w 100 ml wody

Uda doprawiamy sola i smazymy 4 minuty z kazdej strony na oleju słonecznikowym. W naczyniu do zapiekania mieszamy wszystkie przyprawy, dodajemy cebule dymki przekrojone wzdłuż na połówki. Na tym ukladamy podsmażone mieso, odsączone z tłuszczu. 

Pieczemy 20 minut pod przykryciem badz pod folia aluminiowa i 30 minut bez przykrycia - obracając mieso. 





piątek, 7 lutego 2020

Z Ottolenghi. Ziemniaki nadziewane szpinakiem, gorgonzola i orzechami.


Proste kolacyjne danie dla małych i dla dużych. 
Na poczatek pieczemy przez okolo 1 godzine albo 1 godzine i 15 minut ziemniaki w piekarniku, w calosci i w łupinach. Po ostygnięciu przekrawamy je na pol, lyzeczka wybieramy miąższ i szykujemy farsz w 10 minut. Nadziewamy i hop na 15 minut do piekarnika... i gotowe! 






3 porcje
6 duzych ziemniakow
2 gracie mlodych lisci szpinaku
120 g sera gorgonzola
kilka orzechow włoskich
2 lyzki smietany
sol i pieprz
lyzka oleju do szpinaku

Ziemniaki pieczemy w 200°C przez minimum 1 godzine, w calosci. Po ostudzeniu przekrawamy na polowki, wybieramy miąższ i siekamy go z serem oraz orzechami. Szpinak podsmażamy przez 30 sekund na oliwie tyle by opadł. Doprawiamy calosc sola i pieprzem. Nadziewamy nasze połówki i zapiekamy 15 minut w 180°C. Pyszne!






sobota, 1 lutego 2020

Z Ottolenghi. Orecchiete z ciecierzyca i za'tar. Kilka slow o tej libańskiej przyprawie.


To danie bedzie naszym hitem, hitem zimy, ktorej co prawda nie ma, ale z nazwy jest he, he!
Wczoraj, kolacyjna pora syn z mezem dziękowali mi bez konca za te pyszności. Przepis pochodzi z "Simple" Ottolenghi. Jest mega prosty, gdyz danie przygotowuje sie w 30 minut i jest to przepyszna mieszanka makaronu z przyprawami, ciecierzyca i z sosem o zupelnie, ale to zupelnie jak dla nas niespotykanym smaku. 

Do wykonania potrzebna jest libańska przyprawa Za'tar, ktora zrobilam na zamowienie w mesépices.com za jakies 3,7 euros. Zreszta jest ona niezbędna do wielu dan autorstwa Ottolenghi. 

Czym jest Za'tar? To mieszanka przypraw, ktora w kazdym domu w Libanie przygotowuje sie wedlug własnej receptury. Sa wiec rozne wersje. Moja sklada sie z: tymianku, sumac i sezamu oraz z zielonych ziaren anyżku. 




Na 3 porcje
Przygotowanie 30 minut

3 lyzki oliwy z oliwek
1/2 posiekanej cebuli
2 Zabi czosnku rowniez drobno posiekane
7 filecików anchois z oliwy czyli 25 g
lyzka listkow tymianku
1 lyzka ziaren kminku
cytryna skorka i sok
puszka ciecierzycy okolo 400 g
1 lyzka ciemnego cukru
1 lyzka a'tar
300 ml résolu drobiowego
300 g makaronu orecchiette
sol, pieprz
świeże liscie szpinaku

Na oliwie podsmazamy cebule, czosnek, przyprawy wszystkie oraz anchois i skorki z cytryny - 4 minuty. Dodajemy ciecierzyce i posypujemy calosc lyzka ciemnego cukru. Karamelizujemy 8 minut na średnim ogniu. Dodajemy sok z cytryny, bulion drobiowy i odparowujemy sos okolo 15 minut. W tym czasie gotujemy makaron al dente. 

Mieszamy makaron z sosem, dodajemy świeże liscie szpinaku i podajemy... 

Poezja!






środa, 13 listopada 2019

Kora lipowa na... zapobieganie tyciu, na prace nerek, przy chemioterapii czy na kamienie zolciowe... polecone przez lekarza!


Przy ostatniej kontroli u ginekologa, moja lekarka poleciła mi regularne picie tych ziol... szczegolnie teraz, miedzy 40 a 60 rokiem zycia... 
Kora drzewa lipowego, szczególnie tego z okolic Roussillon we Francji i z masywu Canigou jest znana od wieków jako cudowny srodek leczniczy. Mi zostala polecona jako napoj kobiet zapobiegający odkładaniu sie tkanki tłuszczowej tzw gynoidalnej w okolicach brzucha, ud i bioder w wieku strategicznym dla kobiet czyli miedzy 40-stka a 60-tka. Dziala wiec przeciw cellulitowi tez. 

Jednakze napoj z tej kory pomaga na wiele schorzeń. Przede wszystkim jest szeroko stosowany w chemioterapii, gdyz oczyszcza w sposob naturalny i łagodny nerki oraz wątrobę. We Francji jest szeroko stosowany przy chemioterapiach. 

Obniza tez poziom cholesterolu bez lekow jak i zapobiega formowaniu sie kamieni zolciowych. 

Zaczynamy od konsumpcji 0,5 litra i dochodzimy do 1 litra dziennie, robiąc regularne kuracje tygodniowe w ciagu calej zimy. 

na 0,5 litra
2 lyzki ekologicznej kory lipowej wrzucamy doz innej wody, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu 15 minut. Nastepnie przykrywamy garnek i zaparzamy jeszcze 10 minut, bez zrodla ciepla. 
Napoj dokladnie przecedzamy i pijemy w malych ilościach w ciagu dnia, zimny badz gorący. 
Uwaga nie slodzimy! Przechowujemy maksymalnie 24h w termosie badz na zimno. 

We Francji paczka tej kory, ekologiczna, wystarczającą na 7-10 dni to koszt 3 euros.