Przepis jest autorstwa Patrici Lousada. Amerykanka, wloskiego pochodzenia znana jest w wielu krajach przede wszystkim ze swoich licznych publikacji, poswieconych kulinariom a szczegolnie czekoladzie. Jej przepisy sa trudne, pracochlonne i niezwykle dokladne ale tez znakomite i spektakularne.
Ciasto, ktore dzisiaj zrobilam, po raz pierwszy, wiec jeszcze niezbyt perfekcyjnie zachwycilo moich popoludniowych gosci i moja rodzine. Dziele sie wiec przepisem, choc wykonanie zamierzam wciaz jeszcze perfekcjonowac. Tak wyglada gotowe z minimalna dekoracja, nad ktora musze jeszcze sporo popracowac.
Tak wyglada jak moj syn wylozyl na nie cala dekoracje jaka byla dostepna... nieco mniej elegancko jak dla mnie, smakowicie dla niego!
Ciasto zawiera 5 warstw.
A oto przepis:
Pierwsza warstwa ciasto maslane:
260 g maslanych herbatnikow ( ja we Francji wzielam herbatniki Spirits)
90 g stopionego masla
Miksujemy calosc i wykladamy na tortownice 24 cm srednicy, wylozona pergaminem - spod i boki ( wysokosc okolo 3 cm) - i pieczemy 10 minut w 180°C.
I tutaj niespodzianka... moj brzeg ciasta podczas pieczenia obnizyl sie tak bardzo, ze zrobil sie z tego placek. Na cale szczescie gdy wyjelam tortownice to lyzka, delikatnie znow uformowalam brzeg 3 centymentrowy. Wystudzilam ciasto i wstawilam do lodowki.
Krem karmelowy:
2 puszki po 400 ml mleka skondensowanego, slodkiego.
Gotujemy je 2 h w garnku z woda. Studzimy i dopiero wtedy otwieramy. Do ciasta uzywamy 1,5 puszki, reszte przekladamy do sloika i przechowujemy do 3 tygodni w lodowce, do nalesnikow, buleczek i innych deserow. We Francji nazywa sie to "confiture de lait" czyli mleczna konfitura.
Krem czekoladowy:
150 g gorzkiej czekolady minimum 70% kakao - roztapiamy na parze w misce. Studzimy.
Ubijamy 125 ml smietanki na dosc sztywna bita smietane. Laczymy calosc i wykladamy na podpieczone ciasto. Chlodzimy dalej.
Na krem czekoladowym gdy zrobi sie dosc twardy wykladamy przestudzony kajmak czy krem karmelowy, jak ja go nazywam. I chlodzimy dalej.
Po dzisiejszym eksperymencie doszlam do wniosku, ze te 3 warstwy najlepiej przyrzadzic dzien wczesniej by miec dostatecznie duzo czasu na chlodzenie... ja zrobilam calosc w 3 godziny i tez bylo dobre ale mysle, ze robiac stopniowo bedzie jeszcze lepsze.
Swieze banany:
To kolejna wartswa, pokrywamy krem karmelowy 2 pokrojonymi bananami.
Bita smietana i dekoracja:
To ostatnia warstwa... 300 ml ubitej smietany z lyzka cukru pudru i czekoladowe dekoracje... rulony, liscie, fale.
Tak robie czekoladowe liscie. Pokrywam prawdziwe liscie, dzisiaj od roz, roztopiona gorzka czekolada, za pomoca pedzelka. Susze, chlodze w lodowce i zdejmuje delikatnie czekoladowe liscie.
A tak czekoladowe fale. W czekoladowej kuwerturze zanurzam paski pergaminu i wykladam je na przyklad na kuchenny walek do wyschniecia.
Pokrywamy wiec ciasto bita smietana i dekoracjami... ah zapomnialam ...rulony to wylana na deske czekolada. Gdy zastygnie duzym nozem, po przekatnej robimy rulony, ktore same sie zwijaja, im ciensze tym smaczniejsze...
A tak wyglada juz kawalek ciasta z ujedzonym czubkiem...
Pysznego week-endu!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 października 2011
piątek, 7 października 2011
Macarons
Te najslynniejsze sa od LADUREE z Paryza albo od Pierre'a Hermé, kolejki turystow jak i Francuzow stoja po te cudenka... czy to przy Madeleine czy na rue Jacob/Bonaparte w VI dzielnicy... Antos, ktory jest ich fanem uwielbia te cytrynowe... na Boze narodzenie robilam blado-rozowe macarons, malinowe. Widac je niestety tylko z daleka na paterze.
To trudne do wykonania ciastka, nie ukrywam. Duzo mi brakuje by byly rzeczywiscie udane. Potrzebna jest do nich dokladna waga i termometr kuchenny - do nabycia w sklepach ze sprzetem kuchennym lub najtansza wersja okolo 10 euro w Ikea. Dobrze tez miec specjalnie profilowane silikonowe blachy na macarons... ja niestety nie mam.
Ciastka:
200 g zmielonych migdalow
200 g cukru pudru
Razem miksujemy okolo 1 min by powstal ladny, gladki proszek.
200 g cukru krysztalu i 5 cl wody zagotowujemy na syrop tzw: ugotowany cukier do temperatury 118°C. W tym czasie ubijamy 75 g bialek jajka na sztywna piane. Syrop w podanej temperaturze wlewamy brzegiem miski do piany caly czas miksujac. Miksujemy tak dlugo az miska przestanie nas parzyc w rece, okolo 5 minut. Dodajemy farbe spozywcza, tutaj zolta.
Migdaly z cukem mieszamy stopniowo z 75 g bialka na mase.
Obie masy laczymy.
Piekarnik nagrzewamy do 160°C. Mase na macarons wkladamy lyzka do cukierniczego rozka. Ja uzywam plastikowych z koncowka z twardego plastiku. Na papier do pieczenia wyciskamy jak najbardziej rownomierne kolka ciasta - jak nie mialam wprawy to najpierw cyrklem rysowalam na pergaminie kolka i w to wyciskalam ciasto. Cala blache podnosimy i z lekka zrzucamy na stol by macarons sie nieco rozlaly, to zapobiega ich peknieciu podczas pieczenia. Pieczemy 5 minut, obracamy blache i pieczemy kolejne 5 minut.
Studzimy.
Krem cytrynowy:
Namaczamy 2 listki zelatyny w zimnej wodzie.
W garnku mieszamy sok z 1,5 cytryny oraz ich skorki, dodajemy 125 g cukru krysztalu, 50 g masla, 1 jajko i 1 zoltko.
Nie gotujemy tylko na malym ogniu mieszamy do zgestnienia, dodajemy odcisnieta zelatyne. Calosc przecieramy przez sitko. Krem chlodzimy. Gdy stezeje smarujemy nim macarons, dolepiamy drugi.
Uwaga, macarons napelniamy kremem krotko przed spozyciem, okolo 2 h, gdyz krem rozmiekcza nieco macarons. Mozna je bez kremu przechowac do 48h w lodowce, a smarowac kremem na krotko przed podaniem.
We Francji jeden maly macarons kosztuje 1 euro a duzy 3 euro... to jedno z najdrozszych ciastek nad Sekwana...
Ciasto sliwkowe z beza
Polskie ciasto... z jesiennymi sliwkami...
na ciasto:
200 g maki
100 g cukru
cukier waniliowy
jajko
120 g masla
zagniesc ciasto i schlodzic 60 minut.
Nastepnie wykleic nim tortownice o srednicy 26 cm, spod i boki.
500 g sliwek wypestkowac i pokroic na kawaleczki. Ubic piane z 6 bialek, dodac 300 g cukru, stopniowo, cienka struzka, wciaz ubijajac. Na koniec dodac 100 g zmielonych migdalow i 60 g kaszy mannej. Piane wymieszac ze sliwkami.
Wylozyc na ciasto piaskowe. Piec w nagrzanym piekarniku 170°C minimum 1 h ja dzis pieklam o 20 minut wiecej by konsystencja bezy byla do krojenia. To zalezy od bialek, wielkosci jaj, piekarnika... na wyczucie...
Drozdzowy placek ze sliwkami
Drozdzwoe placki robila i robi moja mama, babcia. Kiedys robila je tez babcia Wacia i musze przyznac, ze jej placki byly marzeniem. Do dzis choc juz od kilku lat babcia Wacia nie zyje, kojarza mi sie z jej domem i z jej cieplem. Od niej nauczylam sie robic je w wersji wzbogaconej czyli z masa serowa pod owocami.
Ciasto:
Wszystkie skladniki wyjac min: 30 minut wczesniej musza byc w tej samej temperaturze.
500 g maki
50 g drozdzy
2 jajka i 1 zoltko
100 g cukru
1/2 szklanki mleka
100 g masla
i kwasna smietana - ilosc zalezy od stopnia wilgotnosci maki.
Drozdze rozrobic z lyzeczka cukru i maki, zalac cieplym mlekiem az podrosna... u mnie to zajelo niecale 10 minut.
Make, ale najpierw tylko 400 g, wymieszac w misce z cukrem. Dodac zaczyn drozdzowy, jajka i zoltko, stopione maslo. Wyrobic ciasto... gdy za geste dodac po lyzce smietane... wtedy zobaczyc czy jeszcze dodac make czy juz nie... ciasto musi byc dosc lekkie by placek byl smaczny. Wyrabiac najpierw 5 minut. Przerwa 5 minut i wyrabiac dalej okolo 20 minut... lub dac do maszyny do chleba by wyrobila.
Odstawic na godzine...
Sliwki umyc, 1 kg, pokroic na pol, wyjac pestki.
I teraz wersja podstawowa
na ciasto wylozyc sliwki, skorka do dolu. Posypac kruszonka zrobiona z 50 g masla, tylez cukru i 80 g maki, plus cukier waniliowy... i upiec w 200°C okolo 30 minut...
ja zrobilam wlasnie tak, tyle , ze jeszcze posypalam platkami migdalow.
Wersja wzbogacona.... na ciasto wylozyc mase zrobiona z 300 g twarozku, 3 zoltek, 100 g cukru i 100 g masla... na to dopiero sliwki... wtedy placek jest bardziej wilgotny, dluzej zachowuje wilgoc i swiezosc... ale przyznam szczerze, ze wersje z twarozkiem wole na takim placku z jagodami a nie ze sliwkami... kwestia gustu.
Strudel jablkowy jak w Wiedniu
10 porcji. Przygotowanie 40 minut. Pieczenie 45 minut.
Ciasto:
250 g maki
jajko
sol
50 g stopionego masla
gdy za suche dodac 1-2 lyzki smietanki.
Ciasto zagniesc i odstawic pod ciepla miske na 30 min.
Nadzienie:
Zmiksowac 50 g masla i 100 g cukru pudru. Dodac skorke starta z cytryny, sol i 2 jajka. Jeszcze raz zmiksowac. Nastepnie dodac 500 g twarozku. I tutaj gdy mamy dosc suchy twarozek dodajemy do 100 ml smietanki. Konsystencja calosci ma przypominac gesta smietane. Do tej masy dodajemy budyn waniliowego lub 2 lyzki maki ziemniaczanej i cukier waniliowy. Nastepnie 100 g rodzynek, ja uprzednio namoczylam je w goracej wodzie z lyzka rumu. Dorzucamy 2 lyzki rozbitych orzechow laskowych.
500 g jablek kroimy bardzo cienko najlepiej w mandolinie lub na tarce. Moje jablka to mieszanka Fuji i Chantecler. Musza byc soczyste.
Na sciereczce posypanej maka rozwalkowujemy ciasto jak najcieniej umiemy. Kladziemy krem, jablka i zwijamy pomagajac sobie sciereczka. Na wierzchu ciasta kladziemy kawalki masla. Pieczemy w 200°C na pergaminie.
Podajemy cieply strudel posypany cukrem pudrem... Mozna udekorowac talerze plastrami jablek w skorkach w 3 kolorach, udekorowac talerze cukrem pudrem i cynamonem, listkami melisy, lub podac strudel z kulka lodow waniliowych...
Przysmak polskiego lata - Jagodzianki
Nieznane we Francji, ciesza sie wsrod moich francuskich przyjaciol i rodziny wielkim powodzeniem... podobnie jak makowiec, sernik czy bozonarodzeniowe pierniczki.
Robie je tak... na 12 jagodzianek:
250 ml mleka
szczypta soli
jajko
450 g maki
60 g cukru
80 g stopionego masla
1/2 lyzeczki wanili w plynie
7 g suszonych drozdzy
Ciasto wyrabiam w maszynie do chleba przez 1h30 minut. Mozna tez zrobic to recznie. Wyrobic przez okolo 15 minut, odstawic na godzine i znow wyrobic. Odstawic na kolejna godzine.
Nastepnie rece maczam w mace, rozciagam ciasto na stole i wykrawam duza filizanka 12 sporych kolek. Na srodek daje jagody... na te porcje 250 g jagod z 3 lyzkami cukru i 1 lyzka bulki tartej. Zlepiam. Odstawiam do podrosniecia 30 minut. Pieke w piecu nagrzanym do 200°C, 20 minut. Uprzednio smaruje je zoltkiem , a po upieczeniu posypuje cukrem pudrem.
Najbardziej lubie jagodzianki z... herbata... z domu Kusmi tea, herbata zielona z platkami roz...
250 ml mleka
szczypta soli
jajko
450 g maki
60 g cukru
80 g stopionego masla
1/2 lyzeczki wanili w plynie
7 g suszonych drozdzy
Ciasto wyrabiam w maszynie do chleba przez 1h30 minut. Mozna tez zrobic to recznie. Wyrobic przez okolo 15 minut, odstawic na godzine i znow wyrobic. Odstawic na kolejna godzine.
Nastepnie rece maczam w mace, rozciagam ciasto na stole i wykrawam duza filizanka 12 sporych kolek. Na srodek daje jagody... na te porcje 250 g jagod z 3 lyzkami cukru i 1 lyzka bulki tartej. Zlepiam. Odstawiam do podrosniecia 30 minut. Pieke w piecu nagrzanym do 200°C, 20 minut. Uprzednio smaruje je zoltkiem , a po upieczeniu posypuje cukrem pudrem.
Najbardziej lubie jagodzianki z... herbata... z domu Kusmi tea, herbata zielona z platkami roz...
Malinowa bomba
Ciasto, ktore czesto zachwyca moich przyjaciol i mojego synka, lekkie i pelne malin.
Spod "bomby" jest biszkoptowy... tutaj receptur roznych sporo ale ja wykonalam:
Bialko jajka ubite na sztywna piane, do tego 1/4 szk cukru plus lyzeczka wanili w plynie. Nastepnie dodalam zoltko, 1/4 szk maki i 2 lyzki maki ziemniaczanej a na koniec lyzke oleju i octu winnego.
Upieklo sie w niecale 10 min w temp. 180°C.
Masa:
350 g swiezych badz mrozonych malin zmiksowac. Po zmiksowaniu mozna przetrzec przez sito jak komus mailnowe pesteczki przeszkadzaja ale nowoczesny mikser czesciowo je przynajmniej rozbije.
Dodajemy nastepnie 75 g cukru plus cukier waniliowy. 3 lyzki malin odkladamy do garnuszka. Namaczamy w zimnej wodzie 9 platkow zelatyny, 17 g dokladnie. Jak napecznieja odciskamy i roztapiamy w garnuszku wraz z malinami. Dodajemy do pozostalych malin. Nastepnie miksujemy calosc dodajac stopniowo 450 gr serka bialego, typu homogenizowany. Na koniec ubijamy 400 ml smietanki na bita smietane z 2 lyzkami cukru pudru. Calosc laczymy.
Miske - gora miski musi miec wielkosc tortownicy by zmiescil sie nam blat ciasta ale ewentualnie mozna przyciac - wykladamy folia spozywcza dokladnie. Do srodka wlewamy mase malinowa. Przykrywamy ja platem ciasta. Calosc przykrywamy i chlodzimy 4 h minimum. Na misce ukladamy talerz czy patere, na ktorej bedziemy podawac ciasto, zdecydowanym ruchem przewracamy by calosc rownomiernie opadla a sie nie polamala... dekorujemy.
Tego typu deser najlepiej smakuje z szampanem i to rozowym na przyklad Veuve Clicquot...
Rozowy poemat
Ciasto malinowe choc nieco skomplikowane warte jest waszego wysilku...
A robi sie je tak... na 16 porcji, tortownica 24 cm srednicy.
Spod - ciasto kruche
ze 120 g maki
50 g migdalow w proszku
125 g masla
1 zoltko
2 lyzki cukru
Zagniatamy ciasto i chlodzimy 30 minut. Pieczemy w 200°C 15 minut, nakluwamy widelcem przed pieczeniem i pieczemy na papierze by latwo mozna bylo je wyjac.
Biszkopt:
4 jajka
3/4 szk cukru
cukier waniliowy
3/4 szk maki
1/4 szk maki ziemniaczanej
lyzka octu winnego
lyzka oliwy
Bialka ubijamy z cukrem i z cukrem waniliowym. Dodajemy po 1 zoltku, na koniec dokladnie przesiana make, stopniowo by piana nie padla!, ocet i olej.
Pieczemy w tortownicy w 180°C, 30 minut. Uwaga mozna tak piec i nastepnie przeciac juz zimne ciasto na 3 krazki. W ten sposob postepujac nalezy upiec biszkopt co najmniej 24 h przed przekrajaniem a najlepiej 3 dni wedlug profesjonalnych ciastkarzy... przez te 3 dni biszkopt jest przechowywany w plociennej sciereczce w chlodnym miejscu. Mozna piec po 10 min kazdy krazek osobno by miec idealne blaty nie ryzykujac przekrajania i ewentualnych dziur. I ten ostatni sposob jest moim sposobem.
Krem:
350 gr malin zmiksowac na purée. 8 listkow zelatyny namoczyc w zimnej wodzie, nastepnie rozpuscic w 2 lyzkach goracego purée z malin, dodac do reszty. Purée kolejno wymieszac z 400 gr bialego sera typu homogenizowany, sokiem z jednej cytryny, skorka starta z jednej cytryny, 1/2 szk cukru pudru oraz 20 cl smietanki ubitej na dosc sztywna bita smietane.
Ten krem musi stezec w lodowce zanim nie przystapimy do robienia calego ciasta, laczenia czesci... sprawdza sie jego kosystencje mieszajac lyzka... musi byc jak taki dobrze gesty jogurt... trwa to okolo 40 minut.
Na talerzu, na ktorym ciasto bedziemy podawac ukladamy, zsuwamy z pergaminu ciasto kruche. Smarujemy je 2 lyzkami konfitury malinowej. Zakladamy na calosc nasza obrecz od tortownicy lub specjalne kolo ciastkarskie. Nastepnie ukladamy 1 krazek biszkopta. Na to 1/3 kremu, drugi krazek biszkopta, krem i na koniec krem oczywiscie jak widac na zdjeciu. Nie ruszajac obreczy wstawiamy calosc do lodowki na noc.
Przed podaniem. Zdejmujemy delikatnie obrecz. Brzegi mozemy wylozyc listkami miety, platkami migdalow, malinami... Na wierzchu ukladamy swieze maliny.
czwartek, 6 października 2011
Cake z figami i z miodem
Pachnacy, mieciutki i soczysty cake! Niezwykle prosty i szybki...
Na 6 porcji
6 fig swiezych
2 lyzki miodu plynnego, najlepiej pasuje mi tutaj akacjowy smakowo...
150 g maki
3 jajka
125 g cukru
1 lyzeczka proszku do pieczenia
120 g masla
Figi myjemy ale nie obieramy ich ze skorki. Kroimy na dosc grube plastry... Podsmazamy na 20 g roztopionego masla z lyzka cukru... jakies 4-5 minut. Reszte masla ucieramy z cukrem, dodajemy po jednym jajku. Na koniec wlewamy miod i powoli przesiana make z proszkiem. Do wysmarowanej maslem formy wlewamy polowe ciasta, na to kladziemy figi - uwaga wytworzony sok zachowujemy!- i pokrywamy druga czesc ciasta. Pieczemy okolo 60 minut w 180°C.
Sok mozemy zagotowac dodajac troche wina Banyuls badz Porto... i podac pozniej z plastrami ciasta.
Jablkowy deser zwany Flognarde... rodem z Limousin
Deser prosty, szybki smaczny... taki na codzien.
Na 6 porcji jak na zdjeciu badz 8 nieco mniejszych
2 jablka najlepiej golden badz renety
3 jajka
90 g cukru
70 g maki
2 lyzki oleju np slonecznikowego
350 ml lekko rozgrzanego mleka
maslo
Maslem wysmarowac foremki - uwaga ten deser podajemy od razu w foremce, w ktorej sie zapiekal, nie mozna go wyjac. Jajka ubijamy trzepaczka dodajemy cukier, make i olej. Na koniec powoli wlewamy lekko cieple mleko.
Te mase wlewamy do okolo 3/4 wysokosci foremek. Na nia wykladamy pokrojone na kawalki jablka. Pieczemy 30-40 minut w 220°C. To ciasto pieknie urosnie a pozniej opadnie po ostygnieciu. Podajemy posypane cukrem krysztalem badz cukrem waniliowym jeszcze lekko cieple.
smacznego!
Marcepanowo-sliwkowa tarta
Taka tarta, ze jak sprobujesz kawaleczek mowisz " O Jezu ale to dobre", choc imienia Pana Boga nie nalezy wzywac nadaremno... Jest w niej slodycz i miekkosc marcepana, jest kwaskowatosc sliwek, zapach, smak i chrupiace kawaleczki migdalow... czyli wszystko to co potrzeba by wszystkie kubki smakowe ukryte w twojej buzi doznaly ekstazy..
450 g francuskiego ciasta - mozna zrobic samemu ale jest to dosc pracochlonne, moze kupic gotowe, najwazniejsze by bylo ono znakomitej jakosc i robione na masle!
750 g sliwek lekko kwasnych... idealnie wegierki tutaj pasuja
200 g marcepana - dowolnego koloru, ja wzielam rozowy by sie ladnie calosc laczyla
bialko
2 lyzki sliwkowej konfitury
na migdalowe chrupki:
30 g cukru pudru
10 g masla
50 g posiekanych migdalow badz platkow migdalowych
Do posmarowania ciasta:
zoltko
lyzka mleka
Rozpoczynamy od zrobienia migdalowych chrupek. Topimy w garnuszku cukier na karmel. Gdy jest roztopiony zdejmujemy z ognia, czekamy 2 minuty, uwaga moze odpryskiwac!, wkladamy delikatnie maslo i mieszamy. Na koniec dodajemy migdaly. Te goraca mase rozsmarowujemy na kawalku foli aluminiowej posmarowanej kapka oleju... Niech stygnie.
Sliwki kroimy na plastry. Marcepan wraz z bialkiem i z konfitura miksujemy na jendolita mase.
Ciasto rozwalkowujemy. Ukladamy je na blasze, na pergaminie. Na ciescie rozsmarowujemy mase marcepanowa , zostawiajac 1-2 cm brzeg. Na niej ukladamy sliwki. Na koniec lamiemy na kawaleczki nasze chrupki i ukladamy je na wierzchu ciasta. Brzegi ciasta zwijamy do srodka. Smarujemy je zoltkiem rozbeltanym z mlekiem.
Pieczemy 35 minut w 200°C... i jemy...
smacznego!
Powrot do dziecinstwa czyli drozdzowa buleczka
Dokladnie taka sama jaka robil dla mnie moj dziadek, gdy spedzalam u niego wakacje i zimowe ferie... Pachnialo nia w calym domu. Gdy przychodzila podwieczorkowa godzina, dziadek wyciagal ze spizarki truskawkowe badz wisniowe konfitury. Buleczka znikala w naszych ustach, kruszki pokrywaly kuchenny stol i spore polacie podlogi. Po kilku minutach talerzyki byly puste choc za kazdym razem babcia mowila, ze to co zostanie bedzie na nastepny dzien na sniadanie...
Czesto pieke dla mojego syna i jego przyjaciol taka drozdzowa, podwieczorkowa buleczke. Na stole obok konfitur, znajduje sie tez domowy karmelowy krem, czasem krem cytrynowy czyli lemon curd, badz nutella... a ja lubie buleczke sama! posypana cukrem pudrem badz innym roznoksztaltnym i roznokolorowym cukrem.
By ciasto drozdzowe bylo udane wyjmujemy wszystkie skladniki 30 minut przed przyrzadzeniem go i zostawiamy je w temperaturze pokojowej.
260 g maki
10 cl=100 ml mleka letniego
50 g cukru plus 1 lyzeczka
25 g drozdzy swiezych
1 jajko
40 g masla stopionego
1 zoltko
szczypta soli
Rozdrabniamy drozdze, mieszamy je z lyzeczka cukru i z cieplym mlekiem. Zostawiamy na kwadrans do wyrosniecia w kubeczku, na palniku, jeszcze cieplym, na ktorym grzalismy mleko.
Make mieszamy z cukrem i z sola. Jajko beltamy widelcem i wlewamy do maki, dodajemy tez maslo. Lekko wyrabiamy ciasto. Na koniec wlewamy drozdze z mlekiem. Wyrabiamy jakies 5 minut az nasze dlonie beda czyste i miska tez... Zostawiamy pod sciereczka do urosniecia na jakies 1,5 h. Po tym czasie znow wyrabiamy 5 minut. Dzielimy ciasto na 3 czesci z ktorych formujemy rulony. Zaplatamy je jak warkocz. Ukladamy bulke w formie, smarujemy ja zoltkiem... i ustawiamy na drzwiach otwartego piekarnika, ktory zaczynamy nagrzewac do 170°C. Po okolo 10-15 minutach nasz bulka urosnie. Wkladamy ja do piekarnika na 30 minut...
To jest bardzo prosty, podstawowy przepis... taka bulke mozemy wzbogacic kawaleczkami czekolady, dodac wanilie, badz wode z kwiatu pomaranczowego czyli Fleur d'oranger, dodac rodzynki namoczone w rumie itd, itd...
Czekoladowe eklery
To dosc pracochlonny deser i nie najprostszy ale jakze smaczny! Jeden z ulubionych mojego Antka! wiec robie go specjalnie dla niego.
1 h przygotowania
20 minut pieczenia
Na 16 sztuk, takich 6 centymetrowych jak na zdjeciu potrzeba:
Krem czekoladowy
50 cl=500 ml mleka
4 jajka
100 g cukru
50 g maki
30 g gorzkiego kako
Mleko zagotowujemy. W misce ubijamy trzepaczka jajka, dodajemy cukier oraz przesiana make z kakao. Gotujacym sie mlekiem zalewamy mase jajeczna. Mieszamy. Przelewamy ja z poworotem do garnka i gotujemy 3 minuty nie przestajac mieszac trzepaczka.
Zestawiamy i chlodzimy.
Ciasto
100 g masla
4 jajka + zoltko
20 cl wody
szczypta soli
5 cl mleka
10 g cukru
150 g maki
Wode zagotowujemy z sola i z pokrojonym na kawaleczki maslem. Dodajemy tez cukier. Gdy sie zagotuje, zestawiamy z ognia i jednym zdecydowanym ruchem dodajemy make. Mieszamy. Wstawiamy z powrotem na gaz i mieszam az ciasto zacznie odstawac od brzegow garnka - okolo 1 minuty.
Przekladamy ciasto do miski i wbijamy po jednym jajku. Po kazdym jajku ciasto ma byc idealnie gladkie - energicznie mieszamy.
Ciasto przekladamy do rekawa cukierniczego z dosc szeroka koncowka. Wyciskamy na blache pokryta papierem do pieczenia rowne, okolo 6 centymetrowe eklery, pozostawiajac miedzy kazdym minimum 2 centymetry wolnej przestrzeni. Smarujemy wierzch zoltkiem. Pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200°C.
Studzimy.
Eklery nadziewamy kremem. Krem wkladamy do rekawa cukierniczego z cienka koncowka, od spodu wbijamy koncowke w ciastko i naciskamy od gory na rekaw by krem wypelnil ekler. Ja robilam po 2 dziurki by ciasto nie peklo.
Polewa
Roztapiamy 200 g gorzkiej czekolady na parze. Dodajemy do niej 3 lyzki oleju arachidowego. Mieszamy. Maczamy eklery w tej polewie. Zostawiamy do wystygniecia. Najlepiej w lodowce. Uwaga wyjmujemy 10 minut przed podaniem by eklery ladnie sie blyszczaly.
I rozkoszujemy sie!
sobota, 1 października 2011
Jesienny deser - strudel z ciasta Filo z winogronami
Na deser... by pozostac w tematyce jesiennej.
Ja zrobilam go z ciasta Filo, rodem z greckiej kuchni. Mozna pokusic sie o zrobienie wlasnego ciasta na strudel.
Strudel podajemy lekko cieply, posypany cukrem i dlaczego nie, z kieliszkiem dobrze schlodzonego wina Loupiac?
Strudel
8 porcji
2 h marynowania
15 minut przygotowania
25 minut pieczenia
Skladniki
700 g dobrych ciemnych wingoron, np. Muscat
8 platow ciasta Filo
100 g stopionego masla
30 g posiekanych pistacji
30 g zmielonych migdalow
4 lyzki tartej bulki
3 lyzki cukru
cukier waniliowy
ewentulanie: pol pudelka ricotty - czyli 125 g
do marynowania winogron
wersja 1: 3 lyzki cukru i lyzeczka cynamonu
wersja 2: 3 lyzki cukru i 2 lyzki koniaku
Winogorna marynujemy. Uwaga gdy maja zbyt twarda skorke nalezy je obrac. Sparzyc uprzednio jak pomidory i nozykiem obrac kazde ziarno. Przyznam, ze w tym wypadku najlepiej wybrac duze ziarna.
Z tartej bulki, migdalow, pistacji i dwoch cukrow robimy chrupiaca mieszanke.
Na blasze wylozonej pergaminem rozkladamy 2 platy filo, mniej wiecej w 1/3 kolejne dwa platy filo, tak by ciasto na siebie zachodzilo. Calosc platow smarujemy ricotta. Wysypujemy na nia nasza chrupiaca mieszanke i wykladamy winogrona. Zwijamy w rulon. Polewamy stopionym maslem.
Pieczemy 20 minut w 210°C, polewajac masle z blachy. Nastepnie przykrywamy folia aluminiowa i dopiekamy 5-10 minut.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
