wtorek, 15 września 2020

Jagniecina w przyprawach na kremowej polencie. Kuchnia Bretanii.



Dzisiejszy, wtorkowy obiad... na srodze tez zostało. Pyszna jagnięcina bretońska ze słonych lak Mont Saint Michel, kupiona na rynku Lices... Zrobiłam ja z przyprawami, jogurtami, cebulkami dymkami, daktylami  i podałam na kremowej polencie. Niebo w gębie! 


6 porcji
Marynowanie 1 godzina
przygotowanie 20 minut
duszenie 1 godzina

750 g jagnięciny - u mnie z udźca ale moze tez byc łopatka, pokrojona w kostke
2 jogurty naturalne 250 g
sok z limetki
po pol łyżeczki: kolendry, imbiru, kurkumy, curry, kardamomu
sol, pieprz

oliwa z oliwek
spora garsc daktyli suszonych badz świeżych
pęczek cebulek dymek
odrobina bulionu warzywnego

do polenty
600 ml wody
sol
200 g polenty
2 lyzki smietany

Mieso pokrywamy przyprawami, sokiem z limetki i dwoma jogurtami. Mieszamy i dostawiamy na godzine do lodówki. 

Podsmazamy mieso na oliwie z oliwek wraz z marynata, dodajemy dymki, daktyle i pol szklanki wywaru. Dusimy pod przykrycie okolo 1 godziny. 

Polenta gotujemy 2 minuty w osolonym wrzątku, doprawiamy śmietaną. 

Podajemy danie razem posypane posiekanym szczypiorem. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz