Klasyka już nie tylko włoskiej ale międzynarodowej kuchni. Przyrządzam je bardzo klasycznie. Najpierw ragu czyli mięsności-waryzwny sos. Potem beszamel, potem straty parmezan. Używam gotowych i świeżych płatów do lasagne od Giovanni Rana bo to mogę z łatwością kupić w naszych supermarketach. To dość pracochłonne bo sos musi się dusić długo więc jak robię to robię 10 porcji z ponad kilograma wołowiny... i 500 G płatów ciasta.
Sos
1 kg albo 1,2 kg zmielonej wołowiny
1 duza cebula
2 Zabi czosnku
2 galazki selera naciowego
2 duze marchewki
odrobina wina czerwonego kuchennego albo przynajmniej 2 łyżki octu balsamicznego z Modeny
800 ml pulpy pomidorowej
gałązka bazyli, tymianku, 2 liście laurowe
sol, pieprz, oliwa. z oliwek
Na oliwie podsmażamy najpierw wszystkie drobno posiekane warzywa. To trwa jakieś 10 minut. Dodajemy mięso i smażymy dalej jak już nie widać surowizny to skrapiamy całość winem albo octem balsamicznym. Odparujemy całość i wtedy dokładamy pulpę i zioła i przyprawiamy. I dusimy pod przykryciem minimum 1 godzinę.
Beszamel
3 lyzki masla
3 lyzki maki
600 ml mleka
sol, pieprz
Na zasmazce robimy beszamel dodając stopniowo mleko. Gdy mamy dobra konsystencje doprawiamy i odstawiamy.
I teraz montaz...
Na płaty wykładamy ragu, na to trochę beszamelu i na to straty parmezan i od początku. Ja robię zawsze 3 piętra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz