Czasy jak widać się zmieniły.
Do tego pół kilograma zielonych szparagów i siateczka świeżego szpinaku. Szpinak zrobiłam tylko sauté na patelni z oliwa i z sola, zachowałam tez surowe liście. Szparagi chwila na parze a potem lekko podsmażone w solonym maśle.
Filety makreli ze skóra oczywiście posmarowane mieszanka 2 łyżek musztardy z 1 łyżka miodu i doprawione sola i pieprzem pomarynowaly się z godzinkę. Potem lekka panierka z panko by coś chrupało i kolacja gotowa w kilka minut. 
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz