niedziela, 26 kwietnia 2026

Makrela w musztardzie i w miodzie; szparagi i świeży szpinak.


Zrobiłam wczoraj pyszna kolacje dla naszej rodziny. Rano, na rynku kupiłam świeże makrele u naszego sprzedawcy ryb. Kiedyś to była jedna z najtańszych ryb teraz ze względu na wzrost cen ropy wszystkie produkty drożeją a więc i za makrele wczoraj płaciłam 14,99 euro za kilogram. Kiedyś cena tej cennej ryby bo dzikiej, nie z hodowli, i bardzo bogatej w kwasy omegą 3 nie przekraczała 10 euro.
Czasy jak widać się zmieniły.

Do tego pół kilograma zielonych szparagów i siateczka świeżego szpinaku. Szpinak zrobiłam tylko sauté na patelni z oliwa i z sola, zachowałam tez surowe liście. Szparagi chwila na parze a potem lekko podsmażone w solonym maśle.

Filety makreli ze skóra oczywiście posmarowane mieszanka 2 łyżek musztardy z 1 łyżka miodu i doprawione sola i pieprzem pomarynowaly się z godzinkę. Potem lekka panierka z panko by coś chrupało i kolacja gotowa w kilka minut.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz