niedziela, 20 grudnia 2020

Zupa z dyni w wydaniu bardziej świątecznym z grzybami lejkowcami oraz szynka z Bayonne.



Dziś obiad u mnie w domu z teściami więc przepis przetestowałam nowy na zupę z dyni, tej wielkiej, krojonej na porcje z dodatkiem grzybów zwanych we Francji "trąbki śmierci" czyli lejkowiec detkowaty i szynka z Bayonne. 

Przepis jest nieco inny niż ten praktykowany na codzień. 

6 porcji

1,2 kg kawałka dyni tej od karocy Kopciuszka
pora, 
cebula, 
Litr bulionu drobiowego
oliwa z oliwek
2 Zabki czosnku
250 g grzybów lejkowcow
kilka plastrów szynki z Bayonne czy innej typu Serano na przykład

Na liwie podsmażamy czosnek - jeden ząbek.w całości, posiekana cebule i porę. Dusimy jakieś 5 minut. Dodajemy kawałki dyni, pokrywamy bulionem i gotujemy 20 minut pod przykryciem. Miksujemy. 

Grzyby po oczyszczeniu podsmażamy wraz z posiekanym drugim ząbkiem czosnku na oliwie. Doprawiamy sola i pieprzem. Szynkę kroimy. 

Podajemy całość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz