czwartek, 20 września 2012

Dramat GMO i dieta Dukana

Dosc dziwne polaczenie, ale pierwsza informacja padla oficjlanie wczoraj o godzinie 15, a druga przedziera sie od kilku dni w gaszczu karykatur Mahometa i dzis rano wyplynela, niejako, na swiatlo dziennie na francuskich stacjach radiowych. Obie pojawily sie w prasie nieco wczesniej, ale coz dopiero media szerokiego zasiegu sprawiaja, ze "wszyscy o czyms mowia". A we Francji mowia wlasnie o tym.


Pierwsza sprawa genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy jawi sie dosc dramatycznie. Otoz 16 sierpnia, amerykanska "Food and Chemical Toxicology" opublikowala wyniki 2 letnich studiow - najdluzyszch jak do tej pory - prowadzonych przez naukowcow z Uniwersytetu w Caen pod kierwnictwem profesora Gilles-Eric Séralini. We francuskich mediach ta publikacja miala miejsce wczoraj i... powialo groza. Szczury zywione genetycznie zmodyfikowana kukurydza rozwinely takie formy raka, ze sam profesor Séralini we wczorajszych wiadomosciach mowil o swoim zaskoczeniu, oslupieniu wrecz! GMO to jest trucizna, twierdzil wczoraj z cala stanowczoscia.


Ja wiem to od dawna, to znaczy jestem o tym przekonana, badan nie prowadze gdyz nie mam takich kompetencji. Jednakze wielcy potentaci twierdza raczej cos przeciwnego, ze to szansa na wyeliminowanie glodu z planety ziemi. Hm jakim kosztem? We Francji GMO sa zakazane, ich uprawa, a produkty mogace je zawierac maja miec to wyraznie okreslone na etykiecie... tymczasem GMO sa juz prawie wszedzie gdyz bydlo zywi sie soja i kukurydza GMO oraz antybiotykami... na to nie ma etykietki, po prostu sa. Podobnie jest z mlekiem, nabialem czy platkami zbozowymi. Sa to sladowe ilosci i nasz Minister rolnictwa wczoraj zapewnial, ze bez negatywnych skutkow dla zdrowie ludzi, nas obywateli...


Czyzby? Dlaczego wiec zachorowalnosc na raka, wszelkiego typu wzrosla o ponad 20% od konca lat 1980? Bez przyczyny?





Druga sprawa... slynna dieta proteinowa Dukana, Piotra D ukana. Bestseler w Polsce i na swiecie. Kilka artykulow krytycznych i w koncu ksiazka, poparta kilkuletnimi badaniami doktora Filipa Zermati "Mensonges, régime Dukan et balivernes" Czyli "Klamstwa, dieta Dukana i bajeczki", w ktorej obala sie mit skutecznosci tej diety i pisze o jej dramatycznych konsekwencjach na setkach pacjentow. Sama mialam okazje sie z nimi zapoznac bedac latem w Polsce i spogladajac na moja kuzynke, ktora stosujac te diete przez kila miesiecy musiala nagle poddac sie operacji na kamienie i na nerki... skutki uboczne jedzenia bialka w ogromnych ilosciach. Kuzynka jest 4 lata ode mnie mlodsza, juz po operacji. Bo Zermati dowodzi ze od 80 do 95% osob, ktore byly na tej diecie po okolo 2 latach odzyskuje poprzednia wage z nawiazka. Wiele osob na Ts pisalo o niej, i nawet stosowalo. Niestety za takie eksperymenty sie placi wlasnym zdrowiem bo kazda destrukturyzacja zywnosciowa jest szkodliwa, kazda jedna i kazda nie zbliansowana dieta czy to zupa z kapusty czy jakakolwiek inna rowniez. Ale to juz wiemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz